Czasem są takie dni jak ten...
Które zamiast nazwy mają "brak tytułu".
Bo nie warto ich opisywać.
Po prosty jest zły. Czekam tylko aż tata wróci, żebyśmy mogli razem ubrać choinkę. Może dodatkowa ilość światełek poprawi ten dzień.
Dostałam też świąteczne stemple do ciasteczek, może je zrobię? Samemu smutno, no ale cóż.
Brakuje mi tylko różnych posypek. Polecę do sklepu i kupię. Chyba, że sklep jest już zamknięty. Wydam resztki pieniędzy, żeby zrobić ciasteczka - mądra ja. Ale czasem ma się ochotę zrobić coś co sprawi ci jakąkolwiek przyjemność.
Czasem trzeba sobie odpuścić. Tęsknię, bardzo. Ale nie mogę ulec. Nie tym razem.
Co jak co, ale jestem na liście tych "dobrych" u Św. Mikołaja.
A ty?
K.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz